Alexander Wang opuszcza dom mody Balenciaga. Po zaledwie trzech latach współpracy Wang zdecydował się rozstać z francuskim domem mody z niejasnych przyczyn. Z racji młodego wieku, już na początku nie wróżono temu duetowi długoletniej współpracy. Jeden z najzdolniejszych projektantów młodego pokolenia zdążył w tym czasie rozwinąć swoją własną markę i zdobyć serca ludzi na całym świecie (szczególnie w USA), a wisienką na torcie jego dorobku była wydana w 2014 kolekcja dla szwedzkiej sieciówki H&M (dzisiaj do zdobycia na allegro). Wang znalazł się tym samym obok takich prestiżowych nazwisk jak Roberto Cavalli, Stella McCartney, czy Jimmy Choo, którzy zostali zaproszeni do stworzenia ekskluzywnych rzeczy dla H&M.

Sezon wiosna-lato 2016 był ostatnim efektem prac dla Balenciagi, zaprezentowany we wrześniu podczas NYFW. Francuski dom mody na pewno zyskał nieco świeższe spojrzenie na modę, a co za tym idzie dobrą kondycję finansową. Jednak nie można było pozbyć się wrażenia, że typowy dla Wanga minimal był przemycany w projektach dla Balenciagi. Patrząc choćby na kampanię z udziałem Kate Moss i Lary Stone na jesień 2015 można odnieść wrażenie, że patrzymy na kampanię nie francuskiego domu mody, a autorskiej marki Alexandra Wanga

Wielki powrót Johna Galliano Kilka lat nieprzyjemności wynikających z pozwu o antysemickie zachowania zatrzymały John’a Galliano przed kreowaniem spektakularnej mody. Wizjoner został odsunięty od stanowiska dyrektora kreatywnego domu mody Christian Dior w 2011, co przełożyło się na niepowodzenie wielu planowanych przez niego projektów. Na szczęście w styczniu 2015 na dobre wrócił do projektowania!

Dość zaskakujące okazało się, że Maison Martin Margiela zdecydował się wziąć pod swoje skrzydła skompromitowanego projektanta! Nie zapominajmy jednak, że przez 15 lat pracy dla Diora, Galiano tworzył rzeczy łączące historię i popkulturę, nieco odrealnione, bajkowe. Na dobre stały się one symbolem artystycznego kunsztu designera. Przy okazji każdego pokazu skrupulatnie planował swoje wyjście w dopracowanym do najmniejszego szczegółu stroju. To wszystko zmieniło się podczas prezentacji kolekcji haute couture o tytule „Artisanal” w styczniu, w Londynie. Ku zaskoczeniu widzów, Galiano zaprezentował się w zwykłym białym fartuchu #doctorfashion, a nie wymyślnej kreacji obfitującej w ekscentryczne dodatki. Natomiast sam pokaz można zdefiniować jako przeistoczenie twórczości geniusza w nową erę, definiującą styl MMM.

Zoolander 2 i Valentino. W spektakularny sposób zakończył się pokaz jesiennej kolekcji Valentino, ponieważ gwiazdami wybiegu zostali aktorzy kultowej komedii Zoolander! Ben Stiller i Owen Wilson dali w ten sposób do zrozumienia, że po 14 latach ponownie wcielą się w role komicznych top modeli - Dereka Zoolandera i Hansela McDonalda! W sieci ukazał się także film z backstage’u, gdzie bohaterowie opowiadają Annie Wintour o tym, jakie mają plany na wielkie wyjście na wybieg!

#ImAnnaWintourAndYouAreNobody

Marc Jacobs rezygnuje z marki Marc by Marc Jacobs. Założona we współpracy z Robertem Duffy w 2001 roku marka Marc by Marc Jacobs, adresowana do młodszych klientów została wcielona w regularną linię projektanta. To dość zaskakujący zwrot akcji, zważywszy na to, że cieszyła się ona ogromną popularnością z dwóch istotnych powodów – ceny były dużo niższe, a design bliski temu, który możemy podziwiać podczas ekskluzywnych pokazów. Powodem likwidacji „tańszej siostry” jest fakt, że Jacobs chce umocnić flagową markę i wykreować jednolitą strukturę silną nie tylko pod względem finansowym, ale i estetycznym. Czy wyjdzie mu to na dobre? Zespojenie dwóch brandów nie zawsze jest dobre w skutkach. Mamy okazję przekonać się o tym na własne oczy patrząc choćby na wyniki finansowe Michaela Korsa, którego torebki można kupić w outletach za mniej niż połowę pierwotnej kwoty.

Kolekcja Toma Forda na wiosnę-lato 2016 nie została zaprezentowana na wybiegu, lecz w filmie! Muszę przyznać, że to dość zaskakująca forma, ale jak wiadomo Ford jest jednym z tych projektantów, którzy na swoje pokazy zaprasza garstkę najważniejszych osobistości ze świata mody. Tym razem projektant, który jest również reżyserem połączył kino i modę w najlepszy możliwym sposób. Warto przypomnieć, że jego debiutancki film „Samotny Mężczyzna” z 2009 roku był nominowany do Oscara i Złotego Globu! Natomiast dzieło wyreżyserowane przez Nicka Knighta (jednego z najbardziej rozpoznawalnych fotografów mody) zrobiło nie małe zamieszanie w sieci.

Za inspirację posłużył tutaj popularny w Stanach, w latach 70. Muzyczny program telewizyjny „Soul Train”. Modelki suną po wybiegu w rytm piosenki „I want your love” zespołu Chic, a wśród nich możemy dostrzec niekwestionowaną królową awangardy w wydaniu pop Lady Gagę!

Jedna torebka, trzy krokodyle. W lipcu wokół kultowej już i pożądanej przez kobiety na całym świecie torby marki Hermes wybuchł skandal. Po zapoznaniu się z informacjami opublikowanymi przez PETA Jane Birkin wystosowała odpowiednie żądanie, by francuska marka zaprzestała sygnować jej imieniem kultową torebkę. Aktorce nie spodobało się niehumanitarne traktowanie krokodyli hodowanych specjalnie na potrzeby wytwarzania jednego z najpopularniejszych dodatków w historii mody. Stała się dla niej symbolem cierpień niewinnych zwierząt, od którego pragnęła się odciąć. Warto przypomnieć, że od lat osiemdziesiątych luksusowy dodatek nieprzerwanie był utożsamiany z aktorką, dlatego jasne było, że Hermes tak łatwo nie odpuści. W końcu aktorka wycofała oskarżenie, gdy dyrektor generalny francuskiej firmy produkującej skórzane akcesoria zapewnił, że zajmie się sprawą. Krokodyle jak były zabijane, tak będę, a to czy w niehumanitarny sposób, czy nie pozostaje kwestią sporną, o ile możemy mówić o jakiejkolwiek humanitarności hodując zwierzęta jedynie po to, by robić z nich ekskluzywne akcesoria…

#WANG10. Jeden z najzdolniejszych projektantów młodego pokolenia na okrągłą rocznicę założenia własnej marki stworzył kolekcję the best of. Huczne otwarcie butiku w Londynie towarzyszyło zaprezentowaniu kapsułkowej kolekcji dziesięciu kultowych projektów Wanga stworzonych podczas ostatniej dekady. Biało czarny lookbook, w którym wystąpiła (uwielbiana przeze mnie) muza designera - Anna Ewers jest kwintesencją tego, co w rozchwytywanym projektancie najlepsze – minimalizmu i geniuszu kreacyjnego.

Chanel Couture jesień 2015. Karl Lagerfeld dobrze wie, że odpowiedni set dla pokazu, to jeden z najważniejszych elementów całego wydarzenia. Był już bajkowy zamek, paryska kawiarnia, a nawet supermarket! Kolekcja na jesień 2015 zaprezentowana została w Grand Palais, w Paryżu.

Scenografia wyjęta wprost z najlepszych kasyn lat 50. obleganych przez obrzydliwie bogatych ludzi nie miała sobie równych! W szczególności, że dopełniały ją największe gwiazdy i jednocześnie muzy dyrektora kreatywnego francuskiego domu mody – Julianne Moore, Kristen Stewart, Vanessa Paradis (w pakiecie z córką), a także Lara Stone, czy Rita Ora.

Zeszłoroczna współpraca H&M z Alexandrem Wangiem była ogromnym komercyjnym sukcesem. Ludzie czekali z niecierpliwością by zdobyć unikatowe rzeczy i wręcz wyrywali sobie z rąk ubrania w sklepach. Spóźnialscy mogli znaleźć je online, ale w w dużo wyższych cenach.

Z kolei w 2015 roku to projekty Oliviera Rousteinga dla H&M odniosły ogromny komercyjny sukces. O ubrania zabijali się niemal wszyscy, a kolejki do sklepów nie kończyły się! Dochodziło nawet i do rękoczynów! Szokujące materiały ze sklepów napływały do sieci niemal codziennie. Sama kolekcja była świetna, dobrze odszyta, wykonana z materiałów o dobrej jakości, a co za tym idzie odpowiednio droga. Niektórzy za zakupy w H&M zapłacili niemal 10000 złotych! Istne szaleństwo, prawda?

Dla mnie to John Galliano jest niekwestionowanym królem 2015 roku, zwyciężając wraz z kolekcją Artisanal dla Maison Margieli. D.